Pierwsza dostawa płynnego gazu z Kataru

Pierwsza dostawa gazu płynnego z Kataru

Pierwsza dostawa gazu płynnego od firmy QuatargasData 11 grudnia ubiegłego roku dla wielu jest milowym krokiem do zdobycia energetycznej niezależności. Do niedawna jeszcze gospodarka Polski w głównej mierze opierała się na zakupie surowców w Rosji, lecz szereg intensywnych działań poczynionych w celu dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia dały początek współpracy z firmą Qatargas. I gaz tej właśnie firmy dopłynął dokładnie 11 grudnia do otwieranego właśnie terminala gazowego na terenie Świnoujścia, zaczynając nową epokę w zaopatrzeniu naszego kraju. Ta pierwsza z dostaw została zakontraktowana na dwieście dziesięć tysięcy metrów sześciennych gazu i głównym jej przeznaczeniem wychłodzenie i rozruch terminalowej instalacji. Druga zgodnie z ustaleniami powinna się odbyć już w lutym, a cały kontrakt podpisany został na dwadzieścia lat i będzie wynosić około miliona ton gazu na rok. Nowo uruchamiany terminal to siedemnaste miejsce tego typu, do którego katarska firma sprzedaje swój płynny gaz. Prezes katarskiej firmy jest zadowolony z nawiązania współpracy, uważając to za wstęp do rozszerzenia działalności spółki na inne kraje ze Środkowej Europy.

Także władze polskich firm uznają to wydarzenie za doskonały kierunek na rozwoju, ponieważ oddany niedawno do użytku terminal z doskonale rozwiniętymi połączeniami międzynarodowymi może otworzyć naszemu krajowi drzwi na sąsiednie rynki. Bardzo ważne jest też to, że terminal gazowy stanowi bardzo ważny element w zapewnieniu niezależności surowcowej naszej gospodarki, zapewniając w pierwszej kolejności wyższy poziom bezpieczeństwa, a jednocześnie dając możliwość opłacalnej współpracy z sąsiadami. Możliwości przeładunkowe terminala w Świnoujściu są ogromne, zaprojektowany on został do obsługi pięciu miliardów ton tego surowca rocznie. Na cały kompleks składa się falochron o trzykilometrowej długości, nabrzeże przy którym obsługuje się metanowce a także dwa ogromne zbiorniki gazu. Należy przy tym uwzględnić instalacje i rurociąg o długości stu kilometrów, przez co całość jest największym tego typu obiektem w naszej części Europy. W chwili obecnej terminal znajduje się w fazie rozruchu, do czego niezbędne są właśnie zakontraktowane dostawy, ale w niedługim okresie czasu będzie on w stanie osiągnąć pełne możliwości przeładunkowe.
.

Tagi: , , ,

Plany firmy Maersk w związku z kryzysem rynku transportowego

Jakie plany ma firma Maersk w związku z coraz większym kryzysem na rynkach transportowych

Kończący się właśnie rok był czasem sporych zawirowań jeśli chodzi o transport kontenerowy. Światowy kryzys, jaki się pojawił na początku roku spowodował gwałtowny spadek zapotrzebowania na przewozy towarów, a równocześnie do użytku weszło sporo nowych jednostek, które budowano przez ostatnie lata. Spowodowało to dużą nadpodaż miejsca na pokładach przy równoczesnym mocnym spadku cen za usługi transportowe i dotknęło praktycznie każdego armatora, w tym światowego lidera Maersk. W rezultacie dość skomplikowanej sytuacji rynkowej prezes firmy, Soren Skou, przedstawił na zwołanej na początku października konferencji o planach na nadchodzące miesiące. Zaprezentowane plany w działaniach bieżących dotyczą odroczenia paru obecnie prowadzonych projektów, a dalszej perspektywie globalnej redukcji etatów i ograniczeniu tym samym ogólnych kosztów. Lecz pomimo tych decyzji ML powinna w dalszym ciągu zostać liderem rynku, gdyż sytuacja gospodarcza w równym stopniu dotknęła także konkurencję.

Plany firmy Maersk w związku z coraz większym kryzysem rynku transportowegoJedną z bardziej komentowanych decyzji tego lidera rynkowego jest ograniczenie budowania kolejnych sześciu dużych jednostek w stoczni w Południowej Korei. Oprócz tego została przełożona budowa prawie dziesięciu jednostek mających ładowność czternastu tysięcy jednostek i dwóch większych feederów. Prezes Maerska zaznaczał przy tym mocno, że wspomniane decyzje nie nie wpłynęły na sytuację finansową, gdyż w sumie inwestycje zostały odłożone w czasie. Oczywiście o ile sytuacja na rynku ulegnie poprawie, lecz tu akurat przedstawicie Maerska cechują się dużym optymizmem i prognozują szybki wzrost tego sektora. Jednocześnie zaczęły się pojawiać zapowiedzi znacznej redukcji personelu, bo w ciągu nadchodzących dwóch lat miałoby to spotkać około czterech tysięcy miejsc pracy. Jednak nie zostały podane informacje o tym, które z miejsc byłyby zagrożone zwolnieniami, prawdopodobnie sytuacja dotyczyć będzie większości z 116 państw, w których firma prowadzi działalność. Dodatkowo na konferencji, o której było wspominane zostały skomentowane pogłoski o wycofaniu ze służby jednego kontenerowca. Firma tłumaczy jego przedłużony pobyt w chińskim porcie długim czasem oczekiwania na następne zlecenia.
.

Tagi: , , ,

Wzrost znaczenia morskich portów w handlu zagranicznym

Wzrost znaczenia portów morskich w handlu zagranicznym

Nasze polskie porty od wielu lat pełnią niezwykle ważne zadanie w międzynarodowym handlu, a w ostatnim czasie ich znaczenie cały czas się zwiększa. Ale bez odpowiedniego zainwestowania w infrastrukturę, w tym w połączenia drogowe i kolejowe połączeni nie będzie możliwości na to, żeby mogły się rozwinąć tak jak wymaga tego rynek. Wzrost znaczenia portów morskich w handlu zagranicznym A sam rynek zaczął aktualnie iść w stronę przewozów o charakterze intermodalnym, charakteryzujących się tym, że dostarczenie towarów do miejsca docelowego realizowane jest różnymi rodzajami transportu, to znaczy głównie morskiego i drogowego i kolejowego. Dla klientów jest to doskonała opcja, ponieważ dostają kontenery bezpośrednio tam gdzie chcą, lecz od strony logistycznej jest to spore wyzwanie. Po przypłynięciu kontenerowca na miejsce docelowe same kontenery sprawnie przekładane na składy kolejowe lub pociągi, później ich trasa przebiega do jednego z kilku terminali, aby na koniec znaleźć się na samochodzie jadącym do końcowego klienta. Obecnie w Polsce działa kilka terminali, w środkowej i południowej jego części, i są one świetnie skomunikowane z portami na wybrzeżu.

Osoby z branży oceniają że pozycja naszych krajowych portów cały czas będzie rosła, rzecz jasna przy założeniu, że zrealizuje się dalsze inwestycje, wymagane go tego, żeby nie pozostać w tyle za zmieniającym się rynkiem. Dużo jest już wykonane, lecz bardzo dużo jeszcze będzie wymagane, gdyż sieć połączeń transportowych jeszcze nie jest kompletna. Potrzebne są nowe trasy kolejowe, ulepszenie już istniejących, a także poprawienie całościowej infrastruktury dookoła samych portów. Tego typu inwestycje w sporej części można sfinansować z pieniędzy europejskich, bowiem w najbliższych latach na usprawnienie kolei ma być przeznaczone pięć miliardów, a prawie dziesięć wykorzystać będzie można na drogi. Jednocześnie podkreśla się, że już obecnie nasze porty charakteryzują się wyższym poziomem konkurencyjności niż jeszcze kilka lat temu, przez co skutecznie one rywalizują z innymi europejskimi portami. Niewątpliwie spory wpływ miały na to zrealizowane inwestycje, zachęty dla nowych inwestorów i co najważniejsze zmiany procedur portowych, pozwalające na dużo bardziej sprawną obsługę statków.

Tagi: , , ,

Duże zainteresowanie zakupem armatora z Singapuru NOL

Duże zainteresowanie zakupem singapurskiego armatora NOL

Kryzys, jaki obecnie panuje w transporcie morskim widoczny jest na wielu płaszczyznach. Przyczynił się przede wszystkim się do znacznych obniżek stawek frachtowych, przez co opłacalność dużej części połączeń stanęła pod dużym znakiem zapytania. Poza tym spowodował, że zostało zastopowanych wiele zaczętych inwestycji, w tym największy obecnie zakup na rynku morskich armatorów. Sprawa ta obejmuje zakup singapurskiej firmy Neptune Orient Lines, jaka wystawiona została jakiś czas temu do sprzedaży przez jej obecnego właściciela. Armator ten swoje początki miał w latach siedemdziesiątych i przez ten czas dorobił się pozycji największej linii kontenerowej w w tym rejonie Azji. To na obecności NOL międzynarodowe znaczenie zdobył też Singapur. Dzięki odpowiednim inwestycjom port ten zyskał status globalnego centrum przeładunkowego, i obecnie jest jednym z najważniejszych portów tamtego rejonu. Ale ostatnie kilka lat to spory spadek rentowności, w tym trudnym okresie firma NOL zanotowała aż 1,2 miliarda straty.

Firmą NOL od jakiegoś czasu interesuje się bardzo francuskie konsorcjum CMA CGM. Przy pomocy tego zakupu właściciele CMA CMG chcą wzmocnić trzecią pozycję na światowym rynku kontenerowym i jeszcze lepiej konkurować z Maerskiem i Mediterranean Shipping. Aktualnie ich udziały to niecałe 9 procent, zakupienie NOL dałoby kolejne 2,7 procenta. CMA CGM złożyło już wstępną ofertę zakupu, jednak według specjalistów raczej nie ma co liczyć na zakończenie sprawy w najbliższym czasie.Spore zainteresowanie kupnem armatora z Singapuru NOL Singapurski przewoźnik wyceniany jest na blisko dwa miliardy dolarów, lecz obecny kryzys na rynku nie sprzyja raczej tak dużym inwestycjom, a z kolei obecni właściciele nie chcą się pozbywać firmy za zbyt niską kwotę. Do dnia dzisiejszego przedstawiciele obu firm nie skomentowali tych informacji, jednak jest wiadomym, że negocjacje bez przerwy są prowadzone i są na dość zaawansowanym etapie. W grze znajduje się jeszcze Moeller-Maersk, który też prowadzi rozmowy z udziałowcami sprzedawanej firmy, lecz póki co wszystko będzie wyglądać na to, że Francuzi są trochę bliżej dokonania zakupu.

Tagi: , , ,

Prognozy i szacunki dotyczące w transporcie morskim

Szacunki i prognozy dotyczące w branży transportu morskiego

Ubiegłe kilka lat było ogromnie udane morskie branży, dlatego też oczywistym jest że coraz coraz większa ilość firm zaczęła mieć ochotę na urwanie czegoś z tego tortu. Zaczęło się do objawiać głównie w szybkim rozwoju floty, o ile jeszcze dziesięć lat temu standardem były kontenerowce o nośności czternastu tysięcy kontenerów, to obecnie norma ta się przesunęła już w stronę dziewiętnastu tysięcy i długości blisko czterystu metrów. Bardzo zaczęła się zwiększać także liczba okrętów o różnym tonażu, większość firm z tej branży zdecydowała o budowie kolejnych maszyn, które albo już pływają po morzach, albo będzie to miało miejsce w najbliższych tygodniach. Lecz tego typu działania sprawiły, że w którymś momencie pojawiła się bardzo duża liczba jednostek, która stała się głównym powodem aktualnie występującego kryzysu na rynku przewozów między oceanicznych. Szacunki i prognozy co do kryzysu w transporcie morskim Cała branża z dużą obawą patrzy w szczególności na rok 2016, bo właśnie wtedy będą oddawane następne jednostki pływające, jeszcze bardziej zwiększające i tak już ogromną konkurencję panującą wśród przewoźników morskich.

Specjaliści prognozują, że następny rok z całą pewnością będzie ciężki, jednogłośnie takie stanowisko zaprezentowano na niedawno zorganizowanej konferencji Capital Link w stolicy Anglii. Jako podstawowy powód tego typu sytuacji przede wszystkim wskazano powierzchni ładunkowej w ładowniach, szczególnie w świetle kolejnych wodowanych jednostek, co w efekcie doprowadziło do wyniszczającej wojny cenowej. W niewielkiej części do współczesnego kryzysu przyczyniło się także nieco zmniejszone zapotrzebowanie na transport suchych materiałów, głównie żelaza i węgla. Wiąże się to ze sporą ilością zmian w chińskiej gospodarce, która stała się jakiś czas temu najpoważniejszym odbiorcą na świecie właśnie takich towarów. Słabnąca gospodarka w tym państwie raczej nie będzie poprawiać i tak kiepskiej sytuacji branży morskiej i jest bez przerwy pilnie obserwowana. Aktualny kryzys na świecie przyczynił się do pierwszych ofiar, bo kilka miesięcy temu jedna z firm z Japonii musiała się zwrócić do rządu o pomoc, a cypryjski armator Global Maritime Investment Cyprus Ltd ogłosił bankructwo.

Tagi: , , ,

Sukces polskiego stoiska w czasie targów Seatrade Cruise & River Cruise Convention

Sukces stoiska z Gdańska w czasie targów Seatrade Cruise & River Cruise Convention

Jak co roku targi Seatrade Cruise & River Cruise Convention kusiły nie tylko zdecydowaną większość graczy z tego rynku, lecz również dużą liczbę odwiedzających z zewnątrz. W tym roku targi zorganizowane były w drugim tygodniu września na terenie Hamburga, a byli na nich obecni przedstawiciele miast portowych, armatorów cruisowych a także przedstawiciele i operatorzy mediów zajmujących się turystyką na morzu.Rewelacyjnie wypadł na tych targach Gdańsk, który reprezentowany został przez Port Gdański i Gdańską Organizację Turystyczną. Bardzo duże zainteresowanie propozycją Gdańska było doskonale widać po ilości gości zwiedzających jego targowe stoisko, na jakim pokazywane były najlepsze smaki Pomorza, jego zwyczaje, muzykę i tradycje. Takie rzeczy zapadły odwiedzającym głęboko w pamięć, także organizatorzy zauważyli ogromny który drzemie w tym, co proponuje to przepiękne miasto. Sytuacja ta jest efektem wielu lat współpracy władz miejskich oraz portu, która to współpraca jest najlepszą wizytówką tego, że dzięki wspólnemu działaniu można osiągnąć bardzo wiele.

A jeśli chodzi o Gdańsk najlepiej pokazują to same liczby. Obecnie miasto to jest zaliczane do trzech najbardziej atrakcyjnych miejsc do odbywania wycieczek cruisowych na Bałtyku. Kilkanaście lat temu, bo w roku 2000 rynek wycieczek szacowano na około milion turystów. Dziś ich liczba czterokrotnie się zwiększyła, a dynamika rozwoju przekroczyła 10 procent. Znacząco zwiększa się wielkość pływających statków, z sezonu na sezon na wodach Bałtyku są wodowane coraz dłuższe statki, które Gdańska nie zamierzają omijać. W ciągu ostatnich dziesięciu lat średni rozmiar statków urósł o blisko połowę, co również świadczy o tym, w jaki szybkim tempie rozwija się ten rynek. Z takich też powodów i dla i dla portu, i miasta bardzo ważne jest, aby tak partnerska współpraca rozwijała się coraz bardziej. Tym sposobem popularność Gdańska będzie cały czas rosła pośród turystów decydujących się na taką odmianę spędzania wolnego czasu. A wydarzenia takie jak targi Seatrade Cruise & River Cruise Convention w Hamburgu będą tylko tę popularność bardzo profesjonalnie poszerzać.

Duży sukces polskiego stoiska na targach Seatrade Cruise & River Cruise Convention

Tagi: , ,

Rosnąca rola przewożenia kontenerów koleją

Coraz większe znaczenie kolejowego transportu kontenerów

Przewóz kontenerów przy udziale największych kontenerowców odbywa się pomiędzy kilkudziesięcioma portami, ale przecież z reguły te kontenery muszą jeszcze dotrzeć do klienta. A ten może mieć oddaloną siedzibę od portu wyładunkowego nawet o kilka tysięcy kilometrów, dlatego też wymagane jest również zapewnienie transportu lądem. Jeszcze do niedawna odbywało się to głównie przy pomocy tirów, które dojeżdżały wprost do terminala i zabierały z stamtąd ładunek, ale w chwili obecnej rosnące znaczenie ma transport koleją. Bez wątpienia bardzo duży wpływ na taki stan rzeczy mają coraz to nowe inwestycje Grupy PKP CARGO, dzięki którym transport koleją zyskuje coraz większą konkurencyjność. Coraz większa rola transportu kontenerów pociągamiOd września aktualnego roku została powiększona ilość stałych transportów kontenerów między stolicą i portami morskimi, i w chwili obecnej realizowane to jest cztery dni w tygodniu. Wszystkie te połączenia wą wykonywane według stałego rozkładu, pociągi kursują bez względu na ilość kontenerów na wagonach, a jednorazowo mogą ich zabrać blisko sto.

Takie rozwiązanie chwalone jest przez spedytorów, bo daje powtarzalność i regularność, co przy dłuższych planach jest bardzo ważne. Dzisiaj PKP CARGO realizuje trzy połączenia w różne rejony kraju, poza Warszawą kontenery są przewożone do Poznania i Gliwic. Jeśli chodzi o te ostatnie porty to realizowane to jest nadal trzy dni w tygodniu, w terminach dostosowanych do okresu przybywania statków kontenerowych, tak aby ograniczyć w miarę możliwości zbyt długie oczekiwanie na rozładunek albo załadunek. Jednak grupa PKP CARGO nie poprzestaje tylko i wyłącznie na poszerzaniu połączeń, ale cały czas poszerza swoją propozycję. Na przykład zwiększającą się ilość wykonywanych zleceń obejmuje model „port to door”. W praktyce oznacza to kompletną usługę odebrania kontenera z kontenerowca i zawiezienia go do zamawiającego o umówionej wcześniej godzinie. Najczęściej realizuje się to taką metodą, że kontenery zabierane są z portu i transportowane pociągami do jednego z dużych miast, a następnie już na tamtejszych terminalach przeładowywane na naczepy tirów i przewożone do miejsca docelowego.

Tagi: , , ,

Coraz to nowe rekordy na rozbudowanym w tym roku Kanale Sueskim

Kolejne rekordy na wyremontowanym niedawno Kanale Sueskim

Coraz to nowe rekordy na rozbudowanym w tym roku Kanale SueskimMorski transport jest zaliczany do najbardziej ekonomicznych, ale i tak ogromną rolę odgrywa w nim trasa, którą trzeba pokonać. Dziś większość światowego handlu jest prowadzona między krajami azjatyckimi a Europą oraz Ameryką, a bardzo istotną rolę w nim zaczął odrywać Kanał Sueski, jaki łączy Morze Czerwone z Morzem Śródziemnym. Może on obecnie zaoferować najlepsze połączenie Z Azji do Europy, dzięki temu, że nie ma potrzeby opływania afrykańskiego kontynentu redukuje przeciętną podróż o dwa tygodnie. Już na dzień dzisiejszy przez wody tego kanału przepływa prawie pięćdziesiąt jednostek kontenerowych dziennie, co daje siedmioprocentowy udział światowego transportu morskiego. Właściciel kanału, czyli rząd Egiptu planuje, że za następne dziesięć lat ta liczba się podwoi, a tym samym znacznemu powiększeniu może ulec udział procentowy tej trasy w światowym handlu. Takie same plany dotyczą ewentualnych zysków, jakie ma wygenerować działalność kanału. Władze Egiptu mówią nawet o kwocie trzynastu miliardów dolarów, w co jednak nie bardzo wierzy spora część ekonomistów.

Tak perspektywiczne plany są skutkiem z uruchomienia nowej trasy kanału, co miało miejsce w sierpniu tego roku. Nowa nitka powstała równolegle do starego kanału, przez co jest obecnie możliwy ruch dwustronny, bez konieczności wielogodzinnego czekania na wolne miejsce. Jego długość wynosi 35 kilometrów, a powstał w szybkim tempie, bo w kilkanaście miesięcy. Początkowo planowano jego budowę na trzy lata, jednak ponad 40 tysięcy pracowników robiących przy jego przekopywaniu przyczyniło się do szybkiego zakończenia prac. Na dzień dzisiejszy droga kanałem trwa w okolicach jedenastu godzin, więc jest to dużo lepiej niż przed otwarciem nowej nitki. Kanał już obecnie pobija coraz to nowe rekordy, jeśli chodzi o ilość obsługiwanych statków. W jednym z pierwszych dni września przeprawiło się nim 70 statków mających łączną nośność 4 mln ton, co na dzień dzisiejszy jest nowym rekordem. Rekordy zwiększają się także jeżeli chodzi o rozmiar samych statków, zarówno od południa jak i od północy na razie największymi jednostkami są kontenerowce mające nośność 200 tysięcy ton.

Tagi: , , ,

Nowoczesne formy współpracy grupy PKP CARGO z operatorem kontenerowym Maersk Line

Rozwój przewozów kontenerowych grupy PKP CARGO z gigantem kontenerowym Maersk Line

Jednym z ważniejszych aspektów przy międzynarodowym przewozie kontenerów jest jego zorganizowanie już w kraju docelowym, do którego dopływają statki. Kontenery są rozładowywane na terenie portu i stamtąd powinny być stosunkowo szybko dowiezione do końcowego odbiorcy. Niedawno jeszcze odbywało się to przede wszystkim za pomocą samochodów ciężarowych, ale w ostatnim czasie niezwykle dynamicznie wchodzi na ten rynek ze swoją ofertą kolejowa grupa PKP CARGO. PKP CARGO zaczął ostatnio świadczyć intermodalne usługi, to znaczy ładunki transportuje się przy pomocy kolei do jednego z kilku terminali zlokalizowanych w głębi kraju, a później dostarczane do końcowego odbiorcy za pomocą tirów. Takie rozwiązanie w dużym stopniu redukuje ogólne koszty transportowania, ponieważ przewóz większej ilości kontenerów pociągiem będzie kosztował dużo mniej, niż przejechanie takiej samej trasy przez kilkadziesiąt pojazdów. Z takich też powodów usługi tego typu zyskują na popularności, włącznie z tym że PKP CARGO nawiązało niedawno współpracę ze światowym operatorem kontenerowym Maersk Line.

Na dzień dzisiejszy transporty kontenerów są wykonywane do kilku baz przeładunkowych, to znaczy Warszawy, Sławkowa i Kątów Wrocławskich, a największym ich plusem jest wysoki poziom regularności. Pociągi wyjeżdżają w wyznaczone godziny bez względu na poziom załadowania, i właśnie taka regularność i systematyczność daje tak potrzebny dla odbiorców element stabilności. Nowoczesne formy współpracy grupy PKP CARGO z gigantem kontenerowym Maersk Line
Ostatnie z usług dla Maersk Line zaczęły obejmować jeszcze większy zakres, czyli system nazywany port to door. Taka usługa jest połączeniem transportu kolejowego i samochodowego, z równoczesnym zagwarantowaniem dokładnego czasu na realizację. Kontener jest ściągany ze statku na terenie portu, załadowywany na odpowiedni wagon i dowożony do stacji przeładunkowej, a tam wykonywany jest przeładunek na ciężarówkę. Zgodnie z obowiązującą umową kontenery należy dostarczyć do odbiorcy końcowego o określonej godzinie, podobnie będzie z transportem w przeciwnym kierunku, czyli odebraniem kontenerów i przewiezieniem ich na czekający statek.

Tagi: , , ,

Port w Gdańsku jako brama kolejowa na Środkową Europę

Gdański port jako brama kolejowa na Europę

Na międzynarodowy transport wchodzi Międzynarodowy przewóz składa się z różnych części, najistotniejszą spełniają w nim olbrzymie statki kontenerowe transportujące podczas pojedynczego rejsu kilkanaście tysięcy pojedynczych kontenerów. Natomiast na lądzie rosnące znaczenie zaczyna mieć fracht kolejowy, szczególnie jako kontynuacja drogi morskiej. Port w Gdańsku jako brama kolejowa na EuropęBardzo dobrze wypada pod tym względem Port DCT w Gdańsku, który obecnie stał się największym polskim portem, a jednocześnie coraz bardziej liczącym się węzłem kolejowym, który obsługuje nie tylko Polskę, ale też sąsiednie kraje w Środkowej i Wschodniej Europie. Już blisko jedna piąta ładunków obsługiwanych przez port jest transportowanych właśnie koleją i udział ich co roku wzrasta. Część specjalistów szacuje wzrost kolejowego przewozu w ciągu nadchodzącej dekady nawet trzy razy, co z całą pewnością w najbliższym czasie będzie wymagało sporych nakładów w infrastrukturę. Zresztą sporo zaczyna się w tej kwestii dziać, gdyż zarówno zarządzający miastem jak i portem widzą możliwości, jaki będzie za sobą niósł rozwój sieci kolejowej, i w planach jest jedna z najważniejszych inwestycji w tamtym rejonie.

Gdański port mniejszy obrót kontenerów zaczął bowiem równoważyć innymi grupami produktowymi.Mowa tu jest mianowicie o modernizacji trasy kolejowej która ma dojść do samego portu i budowę nowego mostu na Martwej Wiśle. Tak duża inwestycja wyceniana jest na prawie pół miliarda złotych, będzie ona obejmować kilkunastokilometrowy odcinek trasy kolejowej na którym znajdują się 24 obiekty. Do najważniejszych z nich należy wspomniany wcześnie most na Wiśle, dzięki jego modernizacji przepustowość linii kolejowej zwiększy się aż sześciokrotnie. Przebudowany most będzie miał 124 metry długości i 21 na wysokość. Dzięki jego podwieszeniu na wysokości 8 metrów nad powierzchnią rzeki nie będzie sprawiał żadnego problemu na rzecznym szlaku żeglugowym, co ma dość duże znaczenie jeśli chodzi o rozwój rzecznej żeglugi. Lecz cała inwestycja będzie znacznie więcej obejmować, wykonanych zostanie kilkanaście kilometrów nowej trasy kolejowej, uruchomione również będą nowoczesne systemy sterujące ruchem kolejowym. Po dokończeniu całej inwestycji możliwości transportowe do Portu Gdańskiego powiększą się znacząco, co z pewnością będzie miało duży wpływ do jego rozwoju.

materiały zaczerpnięte z logistykamorska.pl

Tagi: , , , ,