Początek rozmów na temat powstania nowego aliasu kontenerowego

Początek rozmów o powstaniu nowego kontenerowego aliasu

Początek rozmów o powstaniu nowego aliasu kontenerowego Rynek transportu na morzu znacząco oparty jest na współpracy między kilkoma partnerami. Tego typu rozwiązania są rzeczywiście korzystne, przede wszystkim pozwalając na znacznie lepsze zarządzanie kosztami i większe możliwości do negocjacji. Aktualnie największym graczem na rynku transportu morskiego jest alias 2M, składający się z Maersk Line i MSC. Na dzień dzisiejszy 2M posiada kontenerowce o pojemności więcej niż 2 miliony ton, mając pod swoją obsługą trzy największe szlaki między Azją a innymi krajami. Trochę w tyle są na liście trzy następne sojusze, to znaczy CKYHE, G6, i O3, ale póki co jeszcze one nie zagroziły pozycji lidera. Drugi w kolejności, czyli CKYHE posiada aktualnie pojemność w przybliżeniu dwóch milionów ton, pozostali dwaj armatorzy jeszcze mniejszą liczbę. Jednak wygląda wszystko na to, że za niedługi okres czasu na rynku nastąpić mogą spore przetasowania na powyższej liście, gdyż są osoby, które mają plany powołania do życia jeszcze większego podmiotu. Takie rzeczy w ciągu ostatnich lat miały wielokrotnie miejsce, więc niewykluczone, że i obecnie uda się pomysły zrealizować.

A pomysłem tym jest połączenie jednego z większych chińskich przewoźników Cosco z trójką następnych firm z morskiej branży, czyli CMA CGM, Evergreen i OOCL. Powstały w taki sposób podmiot może znacząco zmienić układ sił w branży, głównie zagrażając pozycji, jaką posiada obecnie M2. Plany tej fuzji intensywnie są omawiane już od kilku tygodni, i jeżeli dojdzie wszystko do skutku, to będzie to jedno z ważniejszych wydarzeń w ostatnich latach. Aktualnie wszyscy potencjalni członkowie są póki co w innych aliasach, lecz sojusze te nie dawały przewagi nad M2. Po pojawieniu się nowej organizacji dotychczasowe sojusze ulegną znacznemu osłabieniu, choć już w chwili obecnej część z nich ma spore trudności. A tak naprawdę sytuacje tego typu też są normalne na rynku, żaden sojusz nie jest zawierany na zawsze i pojawiają się czasem sytuacje, które po prostu go zakończą. Jak będzie w tym przypadku pewnie się niebawem okaże, póki co rozmowy są na zaawansowanym poziomie i być może w ciągu najbliższego czasu sytuacja się wyjaśni.

Tagi: , ,

Otwarcie nowej kolejowej trasy do Portu Gdańskiego

Otwarcie nowej kolejowej trasy do Portu Gdańskiego

Gdański Port rozwija się w ostatnich latach w wielu kierunkach, nowe projekty powstają nie tylko na terenie portu, ale obejmują też okoliczne rejony. Ostatnio bardzo dużo wysiłku lecz również pieniędzy włożono w rozbudowę i modernizację tras dochodzących do portu. Jest to zupełnie zrozumiałe, gdyż powiększenie możliwości rozładunkowych powinno iść w parze z możliwością obsłużenia przewozu ładunków w głąb lądu – niedobór dobrych szlaków kolejowych albo drogowych nie może tu stanowić ograniczenia. Stąd też duża ilość inwestycji w Gdańsku w ostatnim czasie już dokończono, ale wiele będzie także czekać na swoją kolejkę. Zwłaszcza dużo nacisków położone zostało na gruntowne przebudowanie połączeń kolejowych, które w związku z dynamicznym wzrostem portu po prostu przestały sobie dawać radę. Dlatego też między innymi wystartował projekt modernizacji trasy z Gdańska do Pruszcza Gdańskiego, który miał swoim zasięgiem objąć roboty przy moście nad Wisłą a także przy linii kolejowej o dwóch torach, całość tego przedsięwzięcia oszacowano na trzysta siedemdziesiąt milionów złotych.

Pierwsze pociągi na nowo otwartej trasie zaczęły kursować w dniu 21 stycznia, i robić to aktualnie mogą znacznie szybciej niż dotychczas. Uruchomienie nowej kolejowej trasy do Portu GdańskiegoPrzed modernizacją pociągi mogły jeździć z maksymalną prędkością 20 km/h, obecnie będzie to więcej o pięć razy. Przy okazji wykonywanych prac poprawiono także transport rzeką przepływającą pod mostem. Dzięki dużemu podniesieniu konstrukcji obecnie rzeką mogą wpływać znacznie dłuższe jednostki. Obecnie będzie możliwe transportowanie nawet trzech warstw kontenerów na barce, co dużo może usprawnić żeglugę na tym szlaku. W celu polepszenia poziomu bezpieczeństwa wspomniany most został też odpowiednio oświetlony. Rozbudowa, która była opisywana ma bardzo duże znaczenie dla całego gdańskiego rejonu. Oddana niedawno do użytkowania trasa 226 znacznie zwiększy przepustowość między Pruszczem Gdańskim a Portem o sześć razy, a oprócz tego pozwoli na wjechanie znacznie większych składów niż wcześniej. I prawdopodobnie nie skończy się na tym, bowiem planowane są nowe inwestycje które mają jeszcze bardziej poprawić stan infrastruktury w tamtejszym regionie.
.

Tagi: , ,

Szybkie omówienie finansowej sytuacji gdyńskiego portu po minionym roku

Krótkie podsumowanie finansowej sytuacji portu w Gdyni po minionym roku

Pomimo 6-procentowego spadku rozładunków władze portu w Gdyni raczej zaliczają ubiegły rok do ogromnie udanych. Uruchomiono bowiem wtedy szereg ważnych inwestycji, nie tylko takich, które poszerzają możliwości rozładunkowe, lecz dodatkowo powiększających konkurencyjność portu na rynku lokalnym. Pośród wykonanych projektów duże znaczenie miały te na które środki pochodziły z Unii, z sukcesem zostało ich zakończonych pięć w roku 2015. Mimo dość dużych wydatków na inwestycje Port w Gdyni bardzo pozytywnie zakończył także rok jeśli chodzi o stronę finansową. Całkowite zyski netto wyniosły prawie 50 milionów, co jest wprawdzie połowę mniej niż przed rokiem, ale należy przy tym pamiętać że wówczas została zrobiona prywatyzacja Bałtyckiego Terminalu Drobnicowego. Dodatkowo na niższy wynik wpływ również miała sytuacja na rynkach finansowych. Port mocno angażuje swoje środki w lokaty i inne bezpieczne instrumenty, a ich rentowność jednak znacznie została obniżona w ostatnim czasie. Następnym czynnikiem który ma wpływ na wynik jest szybszy wzrost kosztów, coraz to nowe zakończone z sukcesem obiekty powodują znaczne skoki amortyzacji.

Wśród grup towarowych obsługiwanych przez port w Gdyni duże spadki zanotowano w rozładunkach drobnicy, ten wskaźnik wyniósł ponad dziesięć procent. Duży wpływ na tę sytuację miało odejście do portu w Gdańsku grupy kilku klientów, co niestety miało przełożenie na całkowity wynik. Szybkie omówienie finansowej sytuacji gdyńskiego portu po minionym rokuGdynia w chwili obecnej ma dość trudno jeżeli chodzi o konkurencję z Gdańskim portem, ponieważ nie posiada jeszcze obrotnicy oraz toru wodnego o odpowiedniej głębokości, jakie to projekty pozwoliłyby na obsługę dwukrotnie większych statków. Znacząco zmniejszeniu uległ w roku 2015 również rozładunek węgla, z kolei to było efektem sporych spadków eksportu tego surowca. Lecz straty te zrekompensowano w dużej części przez przeładunek zbóż – tu w minionym roku zanotowano 50-procentowy wzrost, z prawie dwóch do blisko trzech milionów ton. Do osiągnięcia tak korzystnego wyniku przyczyniły się głównie inwestycje, które zostały przeprowadzone, czyli znaczna przebudowa na Nabrzeżu Szczecińskim a także całkiem nowy magazyn na terenie Nabrzeża Śląskiego.

Tagi: ,

Prognozy na kolejny rok w Porcie Gdańskim

Prognozy na kolejny rok w Porcie Gdańskim

Prognozy na kolejny rok dla Portu Gdańskiego

Ostatnie kilka lat niesamowicie rozpuściły zarządzających portem w Gdańsku – w końcu co rok padały kolejne rekordy jeżeli chodzi o wyniki finansowe albo przeładunki. Nawet miniony rok, pomimo tego że że oceniany jako niezwykle ciężki dla branży transportu morskiego jednak dał prawie jedenasto procentowy wzrost przeładunków, i to pomimo dużego kryzysu na rynku kontenerowym. Władze portu zdecydowały się bowiem postawić na dużą uniwersalność, przez co mniejsze obroty w którejś z grup towarowych zrekompensowane mogą zostać przez inną grupę. Tym sposobem nie ma obaw o to, że jakieś tąpnięcie wywrze jakiś znaczący wpływ na stan całego portu, a on sam będzie dużo odporniejszy na zawirowania na rynkach. Duży spadek ilościowy był w ubiegłym roku jeśli chodzi o rozładunek kontenerów, jak się jednak w ostatecznym rozrachunku okazało, ich tonaż był większy niż przed rokiem, z kolei ogromna, prawie 20-procentowa dynamika nastąpiła przy paliwach. Na następny rok oczekiwania są rzecz jasna również całkiem spore, lecz dyrekcja portu będzie zadowolona, jak się uda utrzymać poziomy z roku 2015.

Na dzień dzisiejszy ciężko ciężko jest wywnioskować, w którym kierunku rozwijać się będzie ogólna sytuacja na rynkach światowych i jakie to będzie miało przełożenie na sytuację w porcie. Ocenia się, że kraje w Azji nadal będą pogrążone w recesji, tak więc spodziewać się należy dalszych obniżek lub co najwyżej utrzymania obecnego poziomu. Lecz w coraz większym stopniu zaczął się rozwijać eksport z naszego kraju, i to właśnie on może być motorem napędowym na kolejny rok. Coraz więcej przedsiębiorstw zajmuje się dystrybucją produktów z segmentu FMCG, które są później transportowane w kontenerach, włodarze portu liczą także na branżę meblarską, która w ostatnim czasie stała się światową potęgą. Trudno jest z kolei prognozować cokolwiek jeżeli chodzi o paliwa. Wprawdzie w minionym roku pomimo sporych obniżek cen zanotowano wysoki poziom rozładunków gazu oraz ropy, jednak wysnuwanie jakichkolwiek wniosków z tego na nadchodzący rok jest naprawdę ryzykowne. Niestety rynek paliw w bardzo dużym stopniu zależy od polityki, tak więc ciężko tu będzie robić założenia na przyszłość.

Tagi: , ,

Plany na budowę portu kontenerowego

Plany na budowę portu kontenerowego

Pomimo tego że obecnie na rynkach światowych panuje dość duży kryzys wiążący się z transportem kontenerów, to kolejne polskie porty dość poważnie rozważają inwestycje w takim kierunku. Jako wzór do naśladowania można tu wymienić gdański port DTC, który mimo dużego kryzysu znacznie powiększył w ubiegłym roku całkowitą wagę obsłużonej drobnicy, i ma w swoich planach następne wielomilionowe inwestycje aby poprawić obsługę. Wszystko wskazuje na to, że na uruchomienie kontenerowego portu wielką ochotę zaczęło mieć Świnoujście. Być może będzie to pójście za ciosem, bo przecież na ukończeniu jest tam ogromna inwestycja obejmująca terminal gazu, tak czy inaczej już przed kilkoma miesiącami zaczęto poszukiwać partnera, który chciałby zainwestować w budowę a następnie przejął zarządzanie uruchomionym terminalem. Póki co są to tylko pierwsze plany, portowe władze póki co nie chcą nic z tej sprawie komentować. Lecz działania, które zostały poczynione, czyli zaczęcie szukania inwestora świadczą wyraźnie o tym, że do projektu tego w Świnoujściu podchodzi się z dużą powagą.Plany na budowę portu kontenerowegoWszystko wskazuje na to, że nowy terminal będzie położony na wschodzie od nowego falochronu. Na dzień dzisiejszy jest tam miejska plaża, jeśli jednak projekt wystartuje to trzeba ją będzie wyłączyć z turystyki. Tak jak było już wspominane, władze portu na razie odmawiają komentarzy na ten temat, lecz w ZMPSiS od kilkunastu miesięcy realizowane są prace związane z planem budowy. Jak można się dowiedzieć z miejscowych źródeł na głównego wykonawcę będzie wybrana firma z Chin lub Korei, a całość szacowana jest na więcej niż dwa dwa miliardy złotych. Lecz aby można było w ogóle ruszać z pracami, niezbędne jest uzyskanie zgody Rady Miasta, ale również opracowanie planu zagospodarowania przestrzennego dla danego terenu. Jeśli problemu z tym nie będzie i projekt będzie zaakceptowany, to po zbudowaniu wszystkiego planowane jest obsłużenie do miliona jednostek kontenerowych rocznie, co daje prawie osiemset ciężarówek w ciągu dnia. A samo Świnoujście dołączy wtedy do zwiększającego się grona portów na naszym wybrzeżu, mających możliwość obsługiwania kontenerów.

Tagi: ,

90-milionowe zakupy wyposażenia w Gdańskim Porcie

90-milionowe zakupy wyposażenia przez Gdański Port

90-milionowe zakupy wyposażenia przez Gdański Port

Port w Gdańsku dynamicznie się rozwija i z roku na rok ilość przeładunków w nim znacząco się zwiększa. Na dzień dzisiejszy jest on największym portem w naszym kraju, ale także jednym z największych w Środkowo-Wschodniej części Bałtyku. Do osiągnięcia tak wysokiej pozycji z pewnością się przyczyniły rozsądne decyzje o charakterze biznesowym, ale też ciągłe inwestowanie w wyposażenie i infrastrukturę. Dużą część najnowszych zakupów objął sprzęt, i tak niedawno portowe władze wydały około 90 milionów na zakupienie bardzo potrzebnych urządzeń i maszyn. Zakupy o takim charakterze, w głównej mierze obejmujące sprzęt przeładunkowy, znacznie zwiększyły przeładunkowe możliwości terminala, przyczyniając się tym samym do wzmocnienia jego pozycji na rynku. Znaczącej poprawie ulegnie również obsługę przypływających do portu statków, ale również kwestie związane z bezpieczeństwem, gdyż parę projektów dotyczyło właśnie tego obszaru. Być może poczynione zakupy w pierwszej chwili wielu osobom nie będą się wydawać jakieś spektakularne, lecz dzięki nim funkcjonowanie portu gdańskiego wkroczyło na dużo wyższy poziom.

Inwestycje, które zostały poczynione sfinansowano z unijnego projektu. Wartość wszystkich zakupów wyniosła około 90 milionów złotych, z których jedną trzecia sfinansowano ze środków unijnych, a brakującą resztę wyłożyły władze portu. Przede wszystkim zakupiono urządzenia do obsługi przeładunków, to właśnie na nie przeznaczono dużą część wymienionej kwoty. Port wzbogacił się więc o nową nabrzeżową suwnicę STS, samojezdne suwnice placowe RTG, naczepy, ciągniki a także mobilne zbiorniki paliwowe. Dodatkowo do dużej części urządzeń przeładunkowych zakupione zostały monitorujące systemy CCTV, jakie znacząco poprawiają jakoś pracy w porcie. Pewna część tej inwestycji przeznaczona również została na prace wiążące się z zagospodarowaniem terenu, między innymi zmodernizowano okolice suwnic nabrzeżowych, wdrożono także liczne systemy poprawiające poziom bezpieczeństwa. Nie są to jednak ostatnie zakupy, gdyż władze portu mają w planach kolejne potężne inwestycje.

Tagi: , ,

Kolejny krach na rynku kontenerowych i masowych przewozów

Kolejny krach na rynku przewozów masowych i kontenerowych

Ubiegłe miesiące nie są łaskawe dla branży transportowej, lecz w ostatnim tygodniu listopada zostały pobite największe rekordy. Bardzo duże obniżki zaczęły dotykać nie tylko masowce, ale także przewóz kontenerów. Przykładowo na trasie z Azji do Europy Północnej stawki za fracht zatrzymały się na poziomie 295 dolarów za TEU, co oznacza blisko trzydziestoprocentowy spadek w porównaniu z ubiegłym tygodniem. Trochę niższe spadki zanotowane zostały na trasach do portów w basenie Morza Śródziemnego, obecny kryzys nie oszczędził także tras z krajów azjatyckich do portów USA. Ogółem na większości szlaków morskich zanotowano spore redukcje cen za fracht, które wynosiły od pięciu punktów procentowych do wspomnianych już prawie trzydziestu. Bardzo dobrze problemy te będzie pokazywał Shanghai Containerised Freight Index badający stawki pomiędzy portami w Chinach i Europie, w tym ma też na uwadze gdański DCT. Wynik z ostatniego piątku w listopadzie jest najgorszy jaki się zdarzył w historii tych badań, które nieprzerwanie trwają od października 2009 roku.
Kolejne załamanie rynku przewozów kontenerowych i masowych

Sytuacja taka jest wynikiem kilku rzeczy. Po pierwsze gospodarki w krajach azjatyckich mocno zwolniły, widoczne to jest zwłaszcza w największym z tamtejszych krajów to znaczy Chinach. Coraz większa dewaluacja juana sprawiła spore ograniczenie popytu na produkty sprowadzane z Europy i Ameryki, a z kolei to ma przełożenie na mniejsze zainteresowanie przewozami. Kolejnym ważnym powodem obniżenia cen jest znaczna nadpodaż powierzchni ładunkowej na okrętach, jaka w ostatnim czasie również występuje. W ostatnich latach zwodowano dużo nowych statków, jakie w chwili obecnej nie są wykorzystywane w stu procentach, rezultatem tych wszystkich inwestycji są długi w branży na całkiem sporą kwotę 80 miliardów. Transportowy kryzys postawił dużo firm w ciężkiej sytuacji, część z nich będzie musiało szukać pomocy banków, aby dać sobie radę z długami. Analitycy są zdania, że w następnych kwartałach sytuacja będzie się stabilizować. Stawki mają powoli się podnosić, aby ostatecznie osiągnąć pożądany przez chyba każdego armatora pułap 1000 dolarów za kontener.
.

Tagi: , ,

Rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w ubiegłym roku

Rekordy pobite w porcie gdańskim w roku 2015

Rekordy jakie zostały pobite w porcie Gdańskim w ubiegłym rokuMiniony rok był dla Portu Gdańskiego wyjątkowy, zresztą bardzo dobrze pokazują to liczby. Prawie trzydzieści sześć milionów ton przeładowanych towarów, ponad 10-procentowy wzrost obrotów i szereg inwestycji o łącznej wartości blisko miliarda świetnie będą obrazować, jak to wszystko wyglądało w ubiegłych miesiącach. Przede wszystkim miniony rok był rokiem inwestycji o dużych charakterze. Na przykład został ukończony pierwszy etap programu związanego z rozbudową nabrzeży portowych, który się łączy z powiększeniem głębokości wodnego toru. Duże inwestycje zostały poczynione w obszarze paliw. Sukcesem skończył się początkowy etap naftowego terminala PERM, a oprócz tego został poddany modernizacji Terminal Paliw Płynnych, instalując tam kolejne urządzenie mające obsługiwać produktów pochodzenia naftowego. Pamiętano także o kontenerach, tu także przeprowadzone inwestycje znacząco poprawiły codzienną pracę z nimi. Rok temu rozpoczęła się poważna przebudowa terminala z kontenerami, a oprócz tego znacznie zmodernizowano terminal intermodalny w okolicach Nabrzeża Szczecińskiego. Poza tym zrobiono szereg mniejszych projektów i prac, mających jednak znaczący wpływ na jakość i bezpieczeństwo obsługi przeładunków.

A tych przeładunków w ubiegłym roku była w Porcie DTC ilość rekordowa, bo prawie trzydzieści sześć milionów ton. Główną ich część, bo blisko piętnaście milionów ton to były różnego rodzaju paliwa, dało to dwadzieścia procent wzrostu w porównaniu z minionymi latami. Świetne wyniki były również jeśli chodzi o drobnicę, mimo że panowało światowe spowolnienie, to w porcie Gdańskim nie było to zupełnie odczuwalne. Prawie 12 milionów i wzrost w wysokości pięciu procent w stosunku do roku 2014 to również wskaźniki, które na pewno dadzą dużo powodów aby być zadowolonym. Pomimo że spadła sama liczna jednostek kontenerowych, to jednak znacznie się zwiększył ich ogólny tonaż, i z takiego też powodu tak dobry wynik w tym właśnie segmencie. Za to największe chyba wzrosty wystąpiły przy obsłudze węgla, w porównaniu z rokiem wcześnie ilość jego powiększyła się o ponad trzydzieści procent. Z kolei nieduże spadki pojawiły się w przeładunkach zbóż, między innymi z tego powodu, że reszta polskich portów też poszła w tym kierunku.
.

Tagi: ,

Kolejne załamanie rynku przewozów kontenerowych i masowych

Kolejny krach na rynku kontenerowych i masowych przewozów

Ostatnie kilka miesięcy nie było zbyt łaskawe dla branży transportu międzynarodowego, ale w ostatnim tygodniu listopada ceny pobiły wszelkie rekordy. Ogromne spadki zaczęły dotykać nie tylko masowce i drobnicowce, ale także transport kontenerów. Na przykład na trasie z Azji do Europy Północnej ceny za fracht zatrzymały się na pułapie 295 dolarów za jeden kontener, co świadczy o trzydziestoprocentowym spadku w porównaniu z wcześniejszym tygodniem. Trochę niższe obniżki zanotowane zostały na trasach do śródziemnomorskich portów, obecny kryzys nie oszczędził także tras z krajów azjatyckich do portów w Stanach Zjednoczonych. Tak naprawdę na zdecydowanej większości szlaków morskich nastąpiły znaczące spadki cen za fracht, które wynosiły od kilku procent do wspomnianych już trzydziestu. Doskonale te problemy pokazuje Shanghai Containerised Freight Index zajmujący się badaniem stawek pomiędzy portami chińskimi a europejskimi, w tym ma też na uwadze DCT w Gdańsku. Wynik z piątku pod koniec listopada jest najniższy w całej historii badań, które nieprzerwanie trwają od roku 2009.
Kolejny krach na rynku przewozów kontenerowych i masowych

Sytuacja taka ma kilka przyczyn. Przede wszystkim azjatyckie gospodarki przyhamowały dość mocno, widoczne to jest zwłaszcza w największym z tamtejszych krajów to znaczy Chinach. Postępująca dewaluacja chińskiej waluty zaczęła powodować znaczne ograniczenie popytu na produkty sprowadzane z Europy i Ameryki, a z kolei to przekłada się na mniejsze zainteresowanie przewozami. Kolejnym ważnym powodem obniżek cen jest znaczna nadpodaż ładunkowej powierzchni na kontenerowcach, jaka w ostatnim czasie także występuje. W ciągu ostatnich lat zwodowano wiele pojemnych statków, które na dzień dzisiejszy nie zostają w stu procentach wykorzystywane, efektem tych wszystkich inwestycji są długi wśród armatorów na całkiem pokaźną sumę 80 miliardów. Kryzys na rynku przewozów dużo firm postawił w trudnej sytuacji, pewna ich część będzie musiała poszukać wsparcia banków, żeby dać sobie radę z długami. Analitycy są zdania, że w następnych kwartałach sytuacja na rynku powinna się normować. Stawki systematycznie powinny wzrastać, aby ostatecznie osiągnąć wymarzony przez chyba każdego armatora pułap 1000 dolarów za kontener.
.

Tagi: , , ,

Budowa nowego terminala kolejowego BCT w Gdyni

Nowy terminal kolejowy w porcie w Gdyni

Kolejne inwestycje na terenie naszych portów cały czas idą do przodu, najlepszym przykładem tego jest oddanie do użytkowania bardzo nowoczesnego kolejowego terminala na terenie portu w Gdyni. Ten największy w historii portu projekt rozpoczął się przed trzema laty i obejmował przebudowę i modernizację całego terenu terminala. Zrealizowano do przy współudziale Zarządu Morskiego Portu, a prace przede wszystkim dotyczyły rozbudowy oraz modernizacji infrastruktury torowej na terenie tego miejsca. Bardzo duże znaczenie w tym projekcie miało uzyskanie odpowiedniego dofinansowania. Władze portu otrzymały pieniądze z unijnego Funduszu Spójności, przez co zostały zakupione dwie wydajne maszyny do kompleksowej obsługi składu pociągów. Budowa nowego terminala kolejowego BCT w GdyniDzięki ich użyciu obecne możliwości przeładunkowe kształtują się na poziomie pół miliona typowych kontenerów w ciągu roku, co daje ogromne możliwości rozwoju i współpracy z zagranicznymi i krajowymi klientami. Uruchomienie terminala na terenie portu ma dodatkowo spore znaczenie dla rozwoju coraz bardziej popularnego w naszym kraju transportu o charakterze intermodalnym.

Szef Bałtyckiego Terminala Kontenerowego w wywiadach podkreśla znaczenie transportu intermodalnego i wyraża swoje zadowolenie, że dzięki przeprowadzonym inwestycjom Gdynia stała się mocno konkurencyjna wśród reszty portów tego rejonu. Jednocześnie podkreśla rolę odpowiedniej współpracy pomiędzy portem a jego firmą, dzięki wcześniej poczynionym porozumieniach udało się zaplanować i doprowadzić do końca inwestycję. Najważniejszym elementem całości są wspomniane wcześniej suwnice, które mają służyć do załadunku kontenerów. Dostarczone zostały przez firmę Kocks Krane i mają one wydajność około trzydziestu jednostek przez godzinę. Dzięki tak dużej prędkości pracy a także rozbudowie torów kolejowych na obszarze portu dziennie terminal obsługuje ponad dwadzieścia pełnych składów. W ciągu całego roku daje to prawie pół miliona jednostek kontenerowych, co jest bardzo dobrym wynikiem, który daje dość duże możliwości rozwoju. W planach są nowe projekty, na przykład podłączenie na teren terminala trakcji elektrycznej.
.

Tagi: , ,